HP ProBook 470 to laptop stworzony do pracy w biurze, lecz nada się również do zastosowań domowych np. przeglądania facebooka lub sprawdzania poczty, jego podzespoły pozwalają również na nieco bardziej skomplikowane działania.

Standardem w rodzinie ProBook stał się łatwy dostęp do podzespołów, moim zdaniem inni producenci powinni brać przykład z firmy HP, ponieważ przykręcając pokrywę serwisową wieloma śrubami, zwiększają niepotrzebnie czas jaki musimy poświęcić na dostanie się do wnętrza komputera. W tym wypadku zastosowano jak zwykle prosty mechanizm suwakowy, który w kilka sekund daje nam dostęp do podzespołów. W tym wypadku jednak możliwości wymiany sprzętu są trochę ograniczone. W środku znajdziemy dwa gniazda pamięci podręcznej RAM, w zależności od tego jaki wariant modelu wybierzemy, jedno będzie wolne lub zajęte. Jak nie trudno się domyślić przy tańszych wariantach miejsce będzie wolne. Oprócz RAMu znajdziemy tam zatokę dysku i złącze mini PCle.
Na zewnątrz obudowy, znajdziemy wiele użytecznych rodzajów złącz : czytnik kart pamięci, gniazdo blokady Kensingtona, dwa porty USB 2.0 i dwa porty USB 3.0, VGA, HDMI, LAN no i oczywiście gniazdo zasilania.
Obok złączy umiejscowiony jest napęd optyczny, który nieco zwiększa wysokość laptopa, jednak w rozsądnym zakresie. Po zamknięciu mierzy on bowiem 25mm więc nie traci poręczności.
Do kontrolowania naszego komputera przystosowana jest klawiatura typu wyspowego, ze standardową klawiaturą numeryczną. Osoby które wpisują wiele danych liczbowych z pewnością nie będą zawiedzione, tym bardziej że wielu producentów idąc za trendem miniaturyzacji usuwa tą część klawiatury. Pod spodem leży płytka dotykowa o wymiarach 10 x 5, oraz dwa przyciski leżące pod nią. Jest ona stosunkowo mała, jednak na tyle duża żeby dało się z niej korzystać bez większych problemów. Dodatkowo został do niej dodany sensor dłoni, którego funkcją jest chronienie przed przypadkowym przesunięciem kursora.